Produkcja: Francja , Rosja , Włochy
Gatunek: Dramat
Data Premiery:2007-12-07 (Polska) , 2007-05-25 (Świat)
Reżyseria:Aleksander Sokurow
Scenariusz:Aleksander Sokurow
Muzyka:Andrei Sigle
Zdjecia: Aleksandr Burov
Czas trwania:90
Aleksander Sokurow opowiada o wojnie w Czeczenii. Choć samej wojny tu nie widzimy, jego film pozostaje jednym z najbardziej przenikliwych opowieści o zniszczeniach do jakich ona prowadzi.
Tytułowa Aleksandra Nikołajewa ( w tej roli znana rosyjska diwa operowa Galina Wiszniewska) przyjeżdża na front odwiedzić swojego wnuka, którego nie widziała od lat. Jej pojawienie się w wojskowej bazie wprowadza zamęt w zrutynizowane życie żołnierzy. Zwłaszcza, że babcia jest osobą niezależną, niepokorną, niekryjącą swoich poglądów na sytuację. Jest też potwornie samotna, spotkanie z wnukiem ma temu zaradzić. Jednak to raczej jej obecność uświadamia żołnierzom własną osobność, oddalenie, tak w sensie metaforycznym, jak dosłownym. Aleksandra budzi irytację, ale ta ostatnia, podszyta jest przerażającym lękiem o własne człowieczeństwo.
Brzmi to z lekka patetycznie, ale tylko pozornie. Film Sokurowa jest rozrachunkiem z imperialną polityką Rosji, stara się jednak unikać jakiejkolwiek agitacji, czy publicystycznych wtrętów. Cała akcja dzieje się na obrzeżach. Reżyser \"Słońca\" portretuje okolice wojny, z jej nieodłączną towarzyszką jaką jest nuda. Wojna jest nieustannym czekaniem, nie ma tu akcji, spektakularnych zdarzeń, wstrząsających słów. Jest męcząca codzienność, niepewność, gra spojrzeń i emocji. Aleksandra budzi w żołnierzach skrajne reakcje, od agresji po czułość. Obecność starszej kobiety pozwala im na chwilę poczuć się chłopcami, wyzwala w nich tęsknotę za bliskością, a jednocześnie jest kimś w rodzaju surowej nauczycielki. Nie będzie, jak dowódcy, powtarzać banalnych frazesów. Przyjechała do Czeczenii w zupełnie innym celu.
\"Aleksandra\" stawia podstawowe pytanie: po co? Po co ta wojna, dlaczego trzeba zabijać ludzi, z którymi można dogadać się, chociażby na targu, jak czyni to bohaterka. Jaki jest cel tej kampanii, o co walczymy. Sokurow podkreśla, co pewnie wielu się nie spodoba, bratobójczy charakter czeczeńskiej ofensywy. Choć, trzeba przyznać, ze pan – rosyjskie tony pobrzmiewają tu wyjątkowo subtelnie. Nie chodzi tu o carski protekcjonalizm (Czeczeni powinni być Rosji wdzięczni itd.) ile raczej o troskę o to, jak maja budować społeczeństwo obywatelskie ludzie, którzy wiedzą tylko jak zabijać. Reżyser nie podsuwa odpowiedzi, ale pytania, które stawia, nie dają spokoju jeszcze długo po zakończeniu seansu.
Hasło: www.ufs.pl
<<afwPI3thTmVaPXMhFu4qz4vo7o-oDAjjj4EhIBcEt0t7AV/9JGwSdW80GIBPu1
p0jCx3XBGZ1b19ADVr5spO9CaUTDA/laF9Rcq552ubd1nQ2f9xm/9YW5DfmEa1L1
vvCrwIoz4qU9--ws/st/I7a6AYQe2J4W6WH423dyhYbHr8/bHhtuHBlRrgdC01o4
fN4mH9gjpYciJb8697vMBNm1hoXRVtyuxrPSgNHwHbBzmm4MtbH4rWZRgX-ja2LE
veZ3SmiU3CoKwJqLZ6GWgsp-8-CgKdVMrxKH31y3ZKSBQ9yYv194nPr8U06rQHfi
ZNEfILcAOUbZWceplvo-PRFH8-V3Jkm-vZkSDziY2mIbcGo5XHND0eRPgBTYDCWn
SpxkR5VNudSk6HhnflXRzCX2K/omZl/3BCBUL31fS0Y-ehIvUS0IqEl0ubcNc-Ft
T05h68IgQp9uy50d3eEefpZ/WwaXlqu30t59DJyK85erkgyTaIIB0geqOfZkvGC/
-ZD6bY76-pOBHVIjtVIIjRxjmdffikUxT2dY7EiFd7h8nQJFDjjcXBctkxoEt77A
og5BvckTSkDZE8JWHn4LTappOJmFYxLynBPtbIpkU-EbTcj0LJ8YpjMKjhop8szs
J87N7z2RJG7Hbq6GOPhyNlYErywSCIFgvYATqqt1BRkO7wrU1rws6l466iWrJTYY
1AcqfEhOWYgO9qRhj0J5nd-hYMtBDjuYq4bzws3/f2GzP6ehTf-qD0pELNbsXPBQ
CDTzJDbpYJhXmq3uHswITtZ-jxNniTJBvbp8DZmEaBWTabYhSOK02CKL91seJYg/
J8jyt0dBLma9c5708Tja8uQf9nnAZIEgojQ45UwYYfvfY-PoeKvwMtQ3ZFHVLs8Q
ZO-6B9E3pRe1sj6kyIeYSTDZEfu6KoPtT6X5dhG62tgQxRw3LG8ycjADixBF3GJk
hPpNfgBlN5ti-LZ3lYbIhWgGpGJZb2DqUZ7kjF61kxnpkv68hyTr7dY0re06eJMj
X8sF>>