Nie jestem maniakiem teorii spiskowych, ale znając obecne komercyjne telewizje, które wszystko zrobią aby podnieść oglądalność, całkiem możliwym jest, aby ten odcinek Milionerów był nie do końca fair. Konkurencja ze strony POLSATU [w ten weekend wystartował szeroko reklamowany klon "Milionerów" z Cezarym Pazurą!] w tym samym czasie antenowym mogła sprawić, że TVN zrobił ryzykowny krok w walce o widza.
I jeszcze:
[Może] producenci wymyślili taką historyjkę: przychodzi młoda, ładna, sympatyczna i otwarta studentka, zrobimy z tego show. Damy jej proste pytania, niech wygra dużo kasy - 500tys albo milion. Każdy uwierzy że jest w stanie wygrać i będzie chciał spróbować, bo czemu ona mogła a ja nie. Posypią się zgłoszenia.
W dodatku zrobimy tak że pytanie za milion zostanie przeniesione na następną sobotę, przecież każdy Polak będzie chciał obejrzeć jak młoda studentka walczy o milion. To napewno się sprawdzi, o programie zrobi się głośno (pierwsza osoba [błąd: piąta, ale pierwsza po wznowieniu programu - red.]w Polsce która jest tak blisko głównej wygranej) i sukces komercyjny gwarantowany zewsząd.
Wczoraj mogliśmy się zastanawiać, czy stacji (gdyby rzecz ustawiła) opłacałoby się dać wygrać ten milion sympatycznej studentce. Z jednego powodu byłoby to nierozważne: wokół programu zrobiłoby się za głośno i mogłaby się posypać lawina niewygodnych pytań.
Dlatego o wiele bardziej korzystne dla wizerunku "Milionerów" byłoby zabicie widzów i dziewczyny naprawdę trudnym pytaniem i odesłanie jej do domu bez głównej wygranej. I podobno takie pytanie właśnie padnie (lub padło, bo program przecież nie jest grany na żywo, więc ktoś z widowni mógł tajemnicę wynieść):
Na wielu forach internetowych, a także w Wikipedii pokazało się nawet ostatnie pytanie jakie dostała uczestniczka. Cytuję : Która z bogiń ma taką samą broń jak Artemida:
A: Selene
B: Diana
C: Juwenta
D: Ops
Podobno zawodniczka zrezygnowała z gry o milion.
Klocki ukłądają się w spójną całość. I co wy na to?
I kończymy na tym, na czym producentom programu najbardziej zależy - włączyć telewizor w sobotę wieczorem