Mój syn nie może się doczekać nowego systemu Microsoftu i zapytał mnie czy można zrobić tak, aby jego Windows XP wyglądał jak MS Vista.
Poszperałem w sieci i okazało się że masa ludzi głowi się co tu zrobić żeby mieć Vistę ....bez Visty. Głowi się z powodzeniem.

Sprawdziłem, XP po transformacji działa szybko i stabilnie. Ponieważ nie jestem sknerą podzielę się z Państwem świeżo nabyta wiedzą. Fajna zabawa, legalna i na dodatek za darmo. No, prawie za darmo bo dwa z omawianych programów są shareware.
Programy, które nam będą potrzebne:
Do wersji BASIC i PREMIUM
1. Vista Transformation Pack 6 RC1 (14.5MB)
http://www.sendspace.com/file/xqzytj
Do wersji PREMIUM
2. TopDesk 1.4.2 firmy Otaku [pełna wersja $14.95] (1MB)
http://www.otakusoftware.com/topdesk/
3. WindowsBlinds 5 firmy Stardock [pełna wersja $19.95 Shareware] (11.60MB)
http://www.stardock.com/products/windowblinds/
4. Fragment pakietu Vista (Sidebar) [aktualnie odradzam].

Zdecydowanym minimum dla domorosłego „hakera” jest bijący rekordy popularności w sieci pakiet pod mówiącą wszystko nazwą Vista Trasformation Pack. Najnowsza, darmowa wersja 6 RC1 w parę minut zamieni nam interfejs, ikonki, dźwięki a nawet ekran bootowania z XP w Vistopodobny. Sprawdziłem. Wygląda prawie identycznie. Program pracuje bardzo stabilnie, zabiera ok. 15MB RAM i po paru chwilach zapominamy że w ogóle używaliśmy kiedyś XP. W wersji finalnej VTP ma się pojawić także nowa zabawka Microsoftu z Visty – Sidebar. [Obecnie można Sidebar odpalić inaczej, ale zahacza to o naruszanie praw autorskich Microsoftu. Dlatego też zainteresowanym podaję jedynie na dole notki linki do portali, gdzie można znaleźć informacje „howto”.]
Instalacja przebiega prosto i przyjaźnie a jeśli jesteście ‘noobem’ to po prostu klikajcie niczym Marcinkiewicz ciągle „Yes”.

Aby skorzystać z podobnej do zaimplementowanej w MS Vista funkcji Flip 3D (trójwymiarowe przeglądanie okienek) pobieramy i instalujemy programik TopDesk 1.4.2. Działa lepiej niż w Viście.
Najbardziej bajeranckim efektem wizualnym, na który napotykamy w MS Vista jest Aero czyli półprzezroczysta „szklana” faktura okienek. Z pomocą przychodzi nam firma Stardock. Ściągamy wersję programu ze strony producenta i instalujemy. Od teraz, używając tego potężnego narzędzia będziemy mogli używać efektu Glass dostosowując pulpit do swoich potrzeb. Program daje mnóstwo możliwości – możemy sobie nawet zrobić Windowsa z interfejsem Mac’a. Czyli do wyboru – do koloru. Za ten ostatni program, o ile nam się spodoba będziemy musieli jednak zapłacić.

Pozostaje Sidebar. Jest to półprzezroczysty pasek na pulpicie [na załączonych fotografiach widać go z prawej strony], na którym możemy umieszczać tzw gadżety: zegar, kalendarz, czytnik rss, slideshow i temu podobne. Gadżetów codziennie powstaje masa i są udostępniane na podobnej zasadzie jak pluginy do Firefoxa na serwerze …nie, nie Firefoxa a Microsoftu :)
Z uruchamianiem Sidebaru pod XP radzę zaczekać do chwili gdy ktoś napisze stabilny program do konwersji plików z Visty tak aby później nikt nikogo nie ciągał po sądach.
Wszystko inne co opisałem jest legalne, stabilne i – jeśli lubicie tzw „wodotryski” to będziecie w niebie.
Powodzenia!